Księga gości
| Statystyki |
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
1193
|
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
5
|
|
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
6
|
|
|
|
|
Przeprowadzka
2007-07-30
|
Informuję, że blog został przeniesiony. Zapraszamy na:
www.pulsprolife.blogspot.com |
|
Komentarzy:
0
|
|
Pijany noworodek
2007-07-17
|
W dniu 13 lipca 2007 "Dziennik Zachodni" opisał historię dziecka, u którego 12 godzin po porodzie stwierdzono 1,2 promila alkoholu we krwi: http://lubliniec.naszemiasto.pl/wydarzenia/749068.html
Jak donosi Dziennik: "(...) chłopczyk ma już stwierdzone zaburzenia neurologiczne i opiekujący się nim lekarze podejrzewają u niego płodowy zespół alkoholowy, czyli FAS, wiążący się z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym trwałym uszkodzeniem mózgu. - Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, jaką może wypić ciężarna kobieta, bo każda ilość jest niebezpieczna - wyjaśnia dr Kowalczyk.(...)
Procenty uszkadzają mózg. Dzieci z FAS mają charakterystyczne rysy twarzy, małoocze, niedorozwój powiek, rynienki podwargowej, górnej czerwieni wargowej, małżowin usznych.(...)
- To szokujący przypadek, ale bardzo ubolewam, że opinii publicznej nie szokuje fakt, że dzieci pijących kobiet piją z nimi w życiu płodowym. Że nie wzburza nas pijąca w pubie ciężarna, bo wtedy nie widzimy jej pijanego dziecka. Fakt upijania dziecka staje się przestępstwem dopiero po porodzie - ocenia Małgorzata Klecka ze śląskiego oddziału Stowarzyszenia Zastępczego Rodzicielstwa, zajmująca się problemami dzieci z alkoholowym zespołem płodowym. "
Proszę zwrócić uwagę na plakaty reklamujące alkohol. Często jest tam umieszczona informacja, brzmiąca mniej wiecej tak : "Nawet niewielka ilość alkoholu może grozić zdrowiu kobiet w ciąży." Ani słowa o dziecku. Jest ostrzeżenie dla matki - brak informacji o zagrożeniu dla dziecka. Czy nie czas to zmienić? |
|
Komentarzy:
0
|
|
To nie pierwszy przypadek śmierci po aborcji
2007-06-28
|
Śmierć Edrici Goode jest trzecim, znanym przypadkiem śmierci wśród pacjentek klinik Planned Parenthood w Kalifornii w ciągu ostatnich 4 lat.
Holly Paterson, 18 -latka zmarła wskutek infekcji po aborcji przy użyciu RU-486 w roku 2003 (http://www.pregnantpause.org/safe/patterson.htm )
Diana Lopez, 25-latka, wykrwawiła się na śmierć w roku 2002 po tym jak szyjka macicy została przebita podczas aborcji (http://www.angelfire.com/ex/dianalopez ).
Prawnik powołany przez matkę Edrici powiedział, że Planned Parenthood nie zgłosiła żadnej z tych śmierci do władz stanowych, czego wymaga prawo.
Więcej o ofiarach legalnej aborcji w USA: http://www.lifedynamics.com/Pro-life_Group/Pro-choice_Women |
|
Komentarzy:
1
|
|
Kalifornijka zmarła po próbie przerwania ciąży - matka wniosła skargę do sądu
2007-06-28
|
Riverside, Kalifornia, 21 czerwiec 2007 r.(LifeSiteNews.com)-
Edrica Goode zmarła wskutek wstrząsu toksycznego w wieku 21 lat po aborcji w klinice Planned Parenthood w Riverside w Kalifornii. Jej matka, Aletheia Meloncon, przedstawiła tą niesprawiedliwą śmierć i zaniedbania medyczne jako argument przeciw grupie zwolenników przerywania ciąży.
"Chcę zwrócić uwagę i ujawnić opieszałą i niewłaściwą opiekę, której doświadczyła moja córka.Mam nadzieję , że ta wiadomość dotrze do Planned Parenthood".
Goode przerwała ciążę 31 stycznia 2007 ale została przyjęta do szpitala z powodu rosnącej gorączki. Po zaaplikowaniu laminariów i gazy była oczekiwana następnego dnia z powrotem w klinice Planned Parenthood .Ponieważ Meloncon nie była poinformowana o zamiarze córki o przerwaniu ciąży, nie mogła poinformować personelu szpitala , więc postępowanie było opóźnione.
Laminaria, są medycznym produktem używany do rozszerzenia szyjki macicy przy niektórych rodzajach aborcji, były one nośnikiem zakażenia, które zabiło Edricę. Goode została umieszczona w Regionalnym Ośrodku Medycznym w Moreno Valley 4 lutego w 14 tygodniu ciąży, poroniła swoje nienarodzone dziecko 13 lutego i umarła następnego dnia.
Adwokat Jack M. Schuler stwierdził: "Gdyby nie niedbała opieka lekarska, której doświadczyła - Edrica Goode żyłaby dzisiaj ".
"Moja córka dokonała wyboru, ale ona nie wybierała śmierci," powiedziała Meloncon.
Planned Parenthood jest największą i najlepiej opłacaną agencją aborcyjną na świecie,która regularnie ma wytaczane procesy przez rodziny kobiet, które umarły na skutek aborcji.
LifeSiteNews.com zapytało Marka Crutchera, prezesa Life Dynamics Inc.grupy pro-life z Texasu, ile z podobnych procesów przeciw Planned Parenthood toczy się aktualnie w Stanach Zjednoczonych. Life Dynamics zajmuje się gromadzeniem nowych danych o możliwościach przerwania ciąży i organizacjach lobbujących za aborcją ( http://www.lifedynamics.com ).
"Nie ma absolutnie żadnego sposobu poznania takich danych" -powiedział Crutcher -"Nie jest to sprawa duzej ilości dowodów, bo tego nie sposób sprawdzić. Oni są doskonali w zacieraniu śladów". Crutcher udzielił wyjaśnienia, że procesy tego rodzaju będą kontynuowane: "Śmierci i urazy, gwałty, wszystkie z tych rzeczy wskazują na fakt, że oni mogą zachęcić do pracy w swoich klinikach aborcyjnych jedynie lekarzy najniższego kalibru."
"Niektórzy z nich to ideologiczni gorliwcy, ale większość to moralni degeneraci, popłuczyny i przegrani medycy. Nikt nie idzie na medycynę po to aby pracowac w Planned Parenthood".
Crutcher przypuszcza, że ten proces przeciw Planned Parenthood Riverside skończy się na ugodzie, która obejmie porozumienie poufności.
"Ugoda będzie obejmowała porozumienie poufności wiążące prawników by nigdy nie mówić o tym publicznie . To jest powszechne postępowanie".
(na podstawie LifeSiteNews.com http://www.lifesite.net/ldn/2007/jun/07062109.html) |
|
Komentarzy:
0
|
|
Historia sześcioraczków z Minnnesoty
2007-06-14
|
Małżeństwo z Minnesoty w dniu 11 czerwca powitało przyjście na świat wszystkich swoich sześciorga dzieci w szpitalu Saint Luke w Minneapolis, Historia tej pary i ich dzieci byłaby całkiem inna gdyby doktorzy wybrali swoją drogę postępowania.
"Dzieci narodziły się wcześniej niż oczekiwaliśmy, ale jesteśmy optymistycznie nastawieni," -stwierdził ojciec Ryan Morrison. -"Brianna robi dobrze. Dziękujemy wszystkim, którzy modlą się za naszą rodzinę. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, z faktu bycia rodzicami."
Po 22 tygodniach ciąży, Brianna Morrison tuż przed północą w niedzielę, urodziła czterech chłopców i dwie dziewczynki . Wszystkie dzieci znajdują się w stanie krytycznym . Ryan i Brianna Morrison, oboje w wieku 24 lat, ponad rok starali się o dziecko, aż do chwili gdy Brianna rozpoczęła leczenie preparatem na płodność o nazwie Follistim. Historia sześciu małych “błogosławieństw” Morrisonów, jak ich nazywają, byłaby inna gdyby zgodzili się na propozycje lekarzy.
W czasie gdy ucząca się Brianna nosiła pod sercem sześcioraczki, doktorzy usilnie zalecali “selekcyjną redukcję” (jest to popularny eufemizm oznaczający aborcję selektywną), uwydatniając fakt, że potencjalne ryzyko donoszenia wszystkich dzieci byłoby zbyt wielkie.
"My jednak wiedzieliśmy od razu, że to nie jest opcja dla nas," napisała para na swojej stronie internetowej. "Rozumiemy, że ryzyko jest wysokie, ale też rozumiemy, że ta dzieciarnia to dużo więcej niż tylko sześć płodów. Każdy jeden z nich jest cudem danym nam przez Boga".
W maju, sprawozdawca Los Angeles Times Dan Neil ujawnił, że on i jego żona zdecydowali się eliminować wybiórczo dwa z ich nie urodzonych czworaczków w 15 tygodniu ciąży zgodnie z podobną radą lekarzy. Neil powiedział , że procedura była “medycznym rozkazem"i że “musieli stracić dwoje by utrzymać dwoje.” Podczas procedury, trzymał dłoń swojej żony i obserwował lekarza wstrzykującego chlorek potasu do serca pierwszego i kolejnego syna.
“Jak słuchaliśmy dźwięku tych sześciu bijących serc poczułem się kruszony wagą cudu, który mnie przygniatał,” napisał Ryan Morrison, czując się “pochłonięty przez zmieniający życie akt Boga”.
Pomimo posiadania małego apartamentu składającego się z dwóch sypialni i tylko jednego łóżeczka dziecinnego, fotelika samochodowego i wózka, Morrison zdecydował się w “tych chwilach zupełnego pomieszania” by objąć wszystkie ich nie urodzone “błogosławieństwa” i zaufać opatrznosci Bożej.
“Naprawdę Bóg będzie nas wspierał w tym , tak jak wspierał nas we wszystkim, czego kiedykolwiek doświadczyliśmy. On doprowadzi życie tych dzieci do pełnego zdrowia i urzeczywistnienia i każdy będzie mówić, 'Popatrz, Bóg zrobił coś zdumiewającego!'"
Ci, którzy pragną dowiedzieć się więcej o Morrisonach i ich życiowej historii, albo by dowiedzieć się jak mozna pomóc młodej parze odsyłam do ich blogu: “Morrisonów 6: Ryan, Brianna i Sześć Błogosławieństw” tutaj: http://morrison6.com/
(na podstawie LifeSiteNews.com http://www.lifesite.net/ldn/2007/jun/07061207.html) |
|
Komentarzy:
1
|
|
Nowe badania nad skutecznością prezerwatyw w zapobieganiu chorobom wenerycznym.
2007-06-13
|
Jak donosi 12 czerwca 2007 Health Journal – nowe badania ujawniają, że stosunkowo nowa choroba weneryczna przewyższyła ilość zachorowań na rzeżączkę wśród seksualnie aktywnej młodzieży w Stanach Zjednoczonych. Przyczyna choroby, Mycoplasma genitalium, była pierwszy raz zidentyfikowana w latach 80 jako najmniejsza, istniejąca znana bakteria.Teraz badacze na Uniwersytecie Waszyngtonu w Seattle wykryli, że 1.0 %z kilku tysięcy uczestników ich badań byli zakażeni M. genitalium, podczas gdy rzeżączkę wykryto u niespełna 0.4 %. Współczynnik zakażenia chlamydią wyniósł 4.2 %. Badacze też odkryli, że przewaga zakażeń M.genitalium jest “11 razy wyższa pośród badanych, którzy deklarowali życie z partnerem seksualnym" i "7 razy wyższe wśród ludności czarnoskórej".
W szczególności, badanie dowiodło także, że wskaźnik zakażenia był “4 razy wyższy wśród tych, którzy używali prezerwatywy podczas ich ostatniego pochwowego stosunku.” Odkrycia opublikowane w amerykańskim Dzienniku Zdrowia Publicznego były oparte na testach przeprowadzonych na 1714 kobietach i 1218 mężczyznach w wieku pomiędzy 18 i 27 lat biorących udział w III Fali Narodowych Długookresowych Badań Zdrowia Młodzieży.
Mykoplazmoza może spowodować zapalenie cewki moczowej u mężczyzn i zapalenie szyjki i błony śluzowej macicy u kobiet, które może prowadzić do niepłodności. Wiele z przypadków przebiega bezobjawowo , podobnie jak zakażenia chlamydią.
Inne badania pokazały, że M. genitalium ma związek lub jest prawdopodobną przyczyną przypadków epididymoorchitis (zapalenie jądra i najądrza), noworodkowej choroby pęcherza i nawracającego artretyzmu.
“To pokazuje wyraźnie, że wszechstronne wychowanie seksualne jest niczym ale wszechstronnym,” - powiedział LifeSiteNews.com Matt Barber, Dyrektor do Spraw Kulturalnych Concerned Women for America. Zwrócił też uwagę, że po 40 latach wychowania seksualnego w USA, seksualny bezład nasilił się i okazało się , że prezerwatywy są dalekie od “boskiej odpowiedzi” na rozwiązanie problemów związanych z seksualnym bezładem.
"Jedyną drogą, jaką znamy i która może zagwarantować, że nie zarazisz się żadną z tych chorób jest abstynencja seksualna."
Podobne informacje LifeSiteNews.com :
http://www.lifesite.net/ldn/2006/jun/06063009.html
http://www.lifesite.net/ldn/2006/jun/06062701.html
http://www.lifesite.net/ldn/2006/jun/06062304.html
(na podstawie LifeSiteNews.com http://www.lifesite.net/ldn/2007/jun/07061205.html ) |
|
Komentarzy:
0
|
|
Odrzuceni z Zespołem Downa
2007-06-12
|
New York Times w dniu 9 maja 2007 zamieścił artykuł o ruchu sprzeciwiającym się dużemu odsetkowi- aż 90%- usuwania ciąż z podejrzeniem Zespołu Downa..
Nowy trend w USA na przeprowadzanie prenatalnych badań wykrywających Syndrom Downa ma kompletnie przewidywalny efekt : 90% rodziców decyduje się na aborcję.
Wynik ? W USA jest około 350 000 ludzi z Zespołem Downa, mniej wsparcia, mniej badań naukowych i bardziej samotny świat. Jak to powiedział jeden z ojców: „Jak bardziej będzie nieprzyjazny świat, jeżeli będzie na nim coraz mniej osób z Zespołem Downa?” Rodzice dzieci z Zespołem Downa zrzeszają się i walczą o prawa dla swoich pociech: Oferują rodzicom oczekującym potomstwa spotkanie z ich dziećmi i wysłuchanie ich historii zanim podejmą jakiekolwiek decyzje.
„Times” nazywa ich rodzicielskimi ewangelistami. Rzeczywiście. Rodzice Ci są przedstawieni jako zwolennicy „wyboru” i niereligijne osoby, ponieważ jak powszechnie wiadomo, bycie religijnym w tych sprawach wcale nie wygląda dobrze. To bardzo wzruszające, kiedy słyszy się matkę opisującą swoją motywację do tego typu działania, przyznaje się do bycia samolubną.
Niektórzy otwarcie wyznają swoją samolubną motywację do tej nowej akcji. Jak sam Tracy Brown ojciec dwuletniego synka Maxforda cierpiącego na Zespół Downa, powiedział„Jeżeli wszyscy usuną swoje dzieci z Syndromem Downa nie będzie wtedy żadnych programów dla tych dzieci, żadnej tolerancji i akceptacji. Chce szansy dla mojego syna. Nie wiem czy to dobrze czy źle, ale mimo tego chce jej.”
Miłość do swoich dzieci pomogła tych rodzicom zrozumieć jedną ważną rzecz: ”Niektórzy widzą się w pierwszej linii obrony rozwoju technologii genetycznej, ktora zakrawa na eugenikę. Dla mnie jest to strata człowieczeństwa”- powiedziała Nancy Iannone z Turnersville, matka czterech córek w tym jednej z Zespołem Downa.
George Will nazywa to „ znajdź i zniszcz”. Sam jest ojcem dorosłego Jana, który cierpi na zespół Downa. Urodził się on w 1972, rok przed sprawą Roe v. Wade).
To jest właśnie praca, jaką powinny zająć się ruchy popierające życie. Jill Stanek twierdzi, że mimo protestów lekarzy, którzy stwierdzają, że nie ma żadnego przymusu na rodzicach oczekujących dzieci z upośledzeniem, ciągle słyszy coś całkiem innego. Nawet firmy ubezpieczeniowe wolą usuwać takie dzieci, gdyż zmniejsza to ich koszty. New York Times wyprodukował dwa fascynujące filmy, które można zobaczyć poprzez kliknięcie na link http://video.on.nytimes.com/?fr_story=75b21d45037ddde30bf24171111b1ab53bebc333 oraz http://video.on.nytimes.com/?fr_story=24a998ee3478834092f8b97b766e46e090541eeb
Jeszcze tylko jeden cytat z artykułu: „Dysponując ciągle nowymi badaniami prenatalnymi wykrywającymi różne upośledzenia, musimy zastanowić się czy przypadkiem nie ogłaszają wielkiej kulturowej potyczki pomiędzy przeciwdziałaniem upośledzeniom i akceptacją różnorodności pomiędzy ludźmi”.
Jeżeli chodzi o sytuację w Polsce, to nasze prawo również pozwala na aborcję w przypadku podejrzenia u potomka zespołu Downa.
Na podstawie : http://www.jillstanek.com/archives/2007/05/post_30.html#more
|
|
Komentarzy:
0
|
|
Dzieci legalnie "zakończone"
2007-06-06
|
W najnowszym "Gościu Niedzielnym" znajdą Państwo obszerny materiał na temat terminacji ciąży w Polsce. Terminacja to nazwa aborcji dopuszczalnej w Polsce w przypadku podejrzenia wad wrodzonych i dysfunkcji u dziecka. Wstęp od autorki: http://www.goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&art=1181044155&dzi=1139823916 Do nabycia od piątku 8 czerwca 2007 w kioskach i sklepikach przyparafialnych |
|
Komentarzy:
0
|
|
Zagrożenie aborcją eugeniczną w Wielkiej Brytanii
2007-06-05
|
Jak opisuje Sunday Times, dzieci w Wielkiej Brytanii, są abortowane w późnej ciąży z powodu tak drobnych defektów jak wady stóp (szpotawość itp.) czy nadliczbowe palce. Zgodnie z informacjami otrzymanymi od Biura Narodowej Statystyki w Wielkiej Brytanii za okres od 1996 do 2004 - więcej jak 20 dzieci zostało abortowanych po 20 tygodniu ciąży ponieważ stwierdzono, że mają szpotawość - dolegliwość, którą można skorygować chirurgicznie, lub fizjoterapeutycznie. Ponad 4 zdrowych dzieci było abortowanych w późnym okresie ciąży, ponieważ miały zrośnięte palce rąk albo palce nadmiarowe - obydwa te przypadki można było łatwo poprawić przez drobny zabieg.
Kolejne przypadki to dziecko abortowane w 6 miesiącu ciąży z powodu niedostatecznego rozwoju stopy i dziecko abortowane w 7 miesiącu ponieważ odkryto, że miało rozszczepione podniebienie.
Brytyjskie prawo dopuszczające przerywanie ciąży zawierające sporny zapis pozwalający przerwać ciążę aż do czasu porodu (jeżeli dziecko ma "poważne upośledzenie"), miało na celu ochronić kobiety od psychologicznego urazu rodzenia dziecka, które najprawdopodobniej niedługo umrze . Coraz częściej ten zapis jest wykorzystywany do zakończenia życia dzieci, które nie mają żadnych znaczących zaburzeń ale, które są oceniane przez rodziców i lekarzy jako niedoskonałe.
Jak relacjonuje brytyjski Telegraph, łatwy dostęp do przerywania ciąży został ukazany wraz z dramatycznym wzrostem przypadków aborcji, wbrew twierdzeniom jej zwolenników, że większość aborcji jest dokonywana z powodu ciąży "kryzysowej". BPAS, dawniej znany jak Brytyjski Serwis Poradnictwa Ciążowego, donosi, że ilość kobiet przerywających ciążę za pomocą preparatu Mifeprex (nazwa handlowa RU-486) podwoiła się w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
W roku 2005 - 10,000 kobiet użyło tego niebezpiecznego środka w celu pozbawienia życia swoich dzieci . Środek ten jest przyjmowany w granicach pierwszych 9 tygodni ciąży w celu spowodowania chemicznej aborcji. Procedura jest wysoce kontrowersyjna, przyczyniła się do śmierci conajmniej 12 kobiet w Europie i Ameryce Północnej. Silne krwawienie, niekompletne poronienie i masywne septyczne zakażenia to niektóre spośród wielu efektów ubocznych tego medykamentu.
Zobacz podobne relacje LifeSiteNews:
Firma produkująca pigułkę aborcyjną RU-486 przyznaje się do śmierci pięciu kobiet:http://www.lifesite.net/ldn/2005/jul/05071905.html
Szwedka zmarła wskutek zażycia pigułki RU-486: http://www.lifesite.net/ldn/2004/mar/04030903.html
(na podstawie LifeSiteNews.com http://www.lifesite.net/ldn/2006/may/06052902.html) |
|
Komentarzy:
2
|
|
Straszne urządzenie...
2007-05-31
|
"Nie patrz na to, to jest złe, okropne. To narusza twoje ciało ! To może zniszczyć Twoje życie na zawsze. Tak,to jest straszne urządzenie USG."
Tak opisuje Jill Stanek w notce "Wielki, zły ultrasonograf"("Big, bad ultrasound") http://www.jillstanek.com artykuł Associated Press jaki ukazał się na początku maja: http://www.forbes.com/feeds/ap/2007/05/16/ap3729996.html
Nawiązując do artykułu: kobiety chcące poddać się aborcji w Południowej Karolinie (USA), będą mogły, choć nie będzie to obowiązkowe, zobaczyć dziecko na obrazie USG, zgodnie z kompromisowym projektem ustawy, jaki przyjął niedawno stanowy Senat. Ustawa nie zmusza kobiet do zobaczenia obrazu dziecka, informuje jedynie, że aborter ma obowiązek zaoferować taką możliwość. Niby nic wielkiego ale zwolennicy "wyboru" mają jednak coś do powiedzenia - krytycy uważają, ze jest to droga do zastraszania kobiet, które już podjęły ostateczną decyzję.
Czego boją się obrońcy aborcji? Aborcja jest zabiegiem medycznym. Ultrasonograf jest urządzeniem medycznym. Bazując na tym fakcie, aborter, może używać USG do weryfikacji wieku i wielkości płodu ludzkiego. Oni potrzebują to robić i wiedzą jak tego używać. Ale jakoś to przypuszczalnie uniemożliwia kobietom prawo do wyboru. To nie jest tak, że USG chce okłamać te kobiety i pokazać im tylko zlepek tkanek. Ultrasonograf pokaże im prawdę.
|
|
Komentarzy:
0
|
|
| << | Maj 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | | | |
| O mnie |
|
| pulsprolife |
|
|
| Słówko o mnie |
| Kobieta młoda, żona i matka. Jeździ konno , czyta, myśli, obserwuje. Pracuje zawodowo, ma wiele zainteresowań. |
| Zobacz mój profil |
|
|